wtorek, 1 listopada 2011
swieci czy nieswieci,..minelo cwierc wieku , wciaz.. ogromny zal...
coz mi po was?
Wy <wszyscy Swieci>
gdy czas rozmyl ,. zmieniajac wszystko co bylo dla mnie, swiete..
czy prosilam was o to? po co mi te doswiadczenie?
czy to kara?
nie chcialam isc sama, bylam zbyt niedojrzala,
przeszlam samotna droge, gorzka,
obdarta z resztek przywiazania i radosci..
czy tak byc mialo? nie! ja tego nie chcialam..
<..pamieci mojego Krzysztofa i mojej matki..>
BetKa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



wszystko dzieje się po coś...
OdpowiedzUsuń