Kochasz bardzo, za mocno
Nagle zapominasz ze jestes dobra kobieta
robisz cos co nie powinnas,
cos od wewnatrz pcha do zlosci, nie,..nie musisz byc swieta.
Twoja twarz wykrzywia sie w zlosci grymasie,
Za bardzo, za mocno
Zapomnialas. ze kochasz, ze na zawsze
Ze slowa bardzo rania, ze krzyk staje sie nieznosny,
Jestes jakby aniol i diabel wlasnie.
Co w Twojej glowie wtedy sie staje?
Co w sercu, gdy zlosc ustaje?
Popatrz na przyszlosc, tak ona jest Twoja,
utul zal, ukoj serce, badz dobra i tylko dobra.
BetKa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.