środa, 16 maja 2012

krotkie epizody z dziecinstwa pewnej pani

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stoje na furtce od naszego ogrodka, obok przechodnie patrza na mnie..pytam"widziala pani moja mame?".."gdzie jest moja mama?"- ludzie czasem staja i cos odpowiedza..
Juz sie znudzilam tym czekaniem..
ide dalej sie bawic
urwalam te male fasolki.sprobowalam-.niedobre
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
****

Musialam czesto byc pozostawiana samej sobie, zamknieta w ogrodzie..
,( czuje dziwna pustke- to wspomnienie i uczucie bedzie wracalo przez cale moje zycie)
Nie umialam wymyslac sobie wciaz nowych zabaw, wiec czesto sie nudzilam..czasem psocilam(np.urywanie dopiero co wyrosnietych strakow fasoli)..potem dostawalam lanie.
Narastal we mnie gniew i poczucie niesprawiedliwosci..
BetKa


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.