Przyjechala ciotka Ela ze swoim synem Sebastaianem- oj jaki on zdolny, kochany i wogole..najlepsze dziecko na swiecie..nie lubie tego chlopca, nie pozwoli mi bawic sie swoim Lwem z plastiku.
( Pozniej juz nie bede znala mojego kuzyna, nasze drogi spotkaja sie tylko przypadkow, na pogrzebie jego matki, tylko raz w zyciu)
mama krzyczy ze mam mu nie zabierac zabawek,.Wkoncu tata wlal mi pasem po tylku,
.dlaczego mnie nikt nie lubi, tak jak tego chlopca?
Czemu mnie bija i krzycza..?
Chce uciec ..gdziekolwiek..
***
dlaczego ten epizod pamietam...
to boli, gdy dziecko odczuwa brak poparcia ze strony rodzicow,..czuje sie nie doceniane..to pozostaje w pamieci..na lata !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.