środa, 16 maja 2012

krotkie epizody z wczesnego dziecinstwa pewnej pani

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
tata zbudowal sam kominek w swoim pokoju, ale bardzo sie zlosci, bo ogien wciaz gasnie, krzyczy, lepiej siedziec cichutko..( ten kominek zostal do dzis w tym domu, ale sluzyl tylko do celow dekoracyjnych.)
Byl bardzo ladny, otwarty , ale nie palilo sie w nim, dom byl zawsze oziebiony, sciany chlodne.
(Po latach dowiedzialam sie, ze nastepny lokator przerobil ten kominek i uzytkuje go.  szkoda, ze moj ojciec mial zawsze slomiany zapal..)




****
Dlaczego ten kominek tak utkwil mi w pamieci?
chyba dlatego, ze mialam nadzieje, ze wniesie troche ciepla w nasz zimny dom..ogromnie brakowalo mi ciepla..
jednak tak sie nie stalo, kominek stal bezuzytecznie 

BetKa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.