tata zbudowal sam kominek w swoim pokoju, ale bardzo sie zlosci, bo ogien wciaz gasnie, krzyczy, lepiej siedziec cichutko..( ten kominek zostal do dzis w tym domu, ale sluzyl tylko do celow dekoracyjnych.)
Byl bardzo ladny, otwarty , ale nie palilo sie w nim, dom byl zawsze oziebiony, sciany chlodne.
(Po latach dowiedzialam sie, ze nastepny lokator przerobil ten kominek i uzytkuje go. szkoda, ze moj ojciec mial zawsze slomiany zapal..)
****
Dlaczego ten kominek tak utkwil mi w pamieci?
chyba dlatego, ze mialam nadzieje, ze wniesie troche ciepla w nasz zimny dom..ogromnie brakowalo mi ciepla..
jednak tak sie nie stalo, kominek stal bezuzytecznie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.